"Tryptyk Bliskowschodni", "Bhutan. W podniebnym królestwie", "Żaglowozem po pustyni GOBI 2008" - to tylko niektóre tytuły pokazów, które można było zobaczyć na I Podkarpackim Kalejdoskopie Podróżniczym, który miał miejsce 6 i 7 listopada 2009r. w Rzeszowie.
Organizatorami imprezy byli Bartosz Piziak oraz Piotr Piech z Podkarpackiego Stowarzyszenia na Rzecz Przedsiębiorczości, Promocji i Rozwoju Turystyki PRO-TUR, a jednym z partnerów imprezy był portal YallaYalla.pl. Chcieliśmy w tym miejscu podziękować organizatorom za naprawdę świętną pod każdym względem imprezę, gratulujemy pomysłu, realizacji i czekamy z niecierpliwością na kolejną imprezę za rok :)
Podczas dwudniowej imprezy zaprezentowano relacje z 17 wypraw m.in. po Afryce, Ameryce, Azji i Australii. Najbardziej zainspirował i zainteresował nas piękny pokaz Pani Doroty Łajło "Na ścieżkach Afryki" - piękne fotografie, piękna muzyka, piękne wiersze wytworzyły niesamowity klimat.

Dla osób które nie miały okazji uczestniczyć w festiwalu polecamy stronę internetową Pani Doroty, która mimo że jest nauczycielką znajduje czas na dalekie podróże, wiersze i pasję fotografowania. Pozdrawiamy gorąco Panią Dorotę.

Spośród gości festiwalu niezwykłe poruszenie publiczności zafundował Janek Mela, który zasłynął jako najmłodszy zdobywca obydwu biegunów. Janek pojawił się w rzeszowskim WDK-u prosto z Nowego Jorku, gdzie po raz pierwszy w życiu brał udział w maratonie. Ten młody podróżnik zaskoczył swoją dojrzałością, podejściem do życia, ludzi oraz do swojej niepełnosprawności. Jego opowieść nie skoncentrowała się na ciekawostkach z wypraw, ale raczej na tym, jak należy podróżować przez życie - "Na początku czegoś wielkiego, cudownego pojawiają się zazwyczaj trudne doświadczenia" - mówił Janek Mela - "Dla mnie w życiu najważniejsze jest samo życie. I z wszystkich moich wypraw nie pamiętam słoni, czy pięknych widoków, tylko ludzi, z którymi mogłem razem to wszystko przeżywać".

Na koniec może trochę lansu :) Popec i Macias z YallaYalla.pl pokazu z podróży nie mieli, ale za to jako jedyni przeprowadzali konkurs z wiedzy o świecie. Każdy z uczestników konkursu dostawał nagrody, nawet za zdobycie ostatniego miejsca, więc warto było brać udział :)


Nasze stoisko w trakcie bloku szkolnego było jednym z najbardziej obleganych stoisk festiwalowych. Wszystko dzięki gierkom, w które mogli pograć najmłodsi uczestnicy imprezy. Dział z grami na YY będzie już w najbliższym czasie dostępny online, więc zapraszamy do odwiedzin.

Po namowach Popca, żony organizatorów również spróbowały swoich sił w naszych gierkach. Trzeba przyznać, że szło im całkiem nieźle. Nagród niestety nie dostały, bo się skończyły.

Skoro były żony organizatorów, to teraz musi być i żona Popca. Pozdrawiamy Becię gorąco i dziękujemy za pomoc w przygotowaniach do festiwalu oraz za robienie zdjęć, które możecie m.in oglądać w tym artykule.


Żony Maciasa nie było, więc i fotek nie będzie. Macias żony jeszcze szuka :)
Wracając z festiwalu do domu chcąc/nie chcąc byliśmy zmuszeni do wyciągania z samochodu kierowcy, który jadąc przed nami wjechal nagle do rowu. Po wyciągnięciu Pana Wiesława z auta usłyszeliśmy "dzięki chłopaki", po czym Pan Wiesław ruchem parabolicznym wieloliniowym zbiegł do lasu. NO COMMENT!

Więcej informacji o Podkarpackim Kalejdoskopie Podróżniczym znajdziecie na stronie www.kalejdoskoppodrozniczy.pl
Z afrykańskim pozdrowieniem Yalla Bye żegnamy i zapraszamy za rok.
3 osoby skomentowały ten artykuł
Zielone pobudzenie
Podróże kulinarne przez mongolskie stepy czyli Mongolia od kuchni
Kalejdoskop Podróżniczy w Rzeszowie po raz 3!
Komentarze
Warto bylo poswiecic czas i posluchac, poogladac oraz pobyc z podroznikami. W koncu zapomniane podkarpacie doczekalo sie godnej imprezy podrozniczej, miejmy nadzieje ze cyklicznej.
świetna impreza, oby takich więcej
Ku radości podróżników i mieszkańców podkarpacia informujemy, iż w tym roku również odbędzie się edycja Podkarpackiego Festiwalu Podróżniczego. Więcej informacji na stronie festiwalu www.kalejdoskoppodrozniczy.pl.