Pojade.pl - Cały Świat

Bilety lotnicze
RSS

Blog: Wszystkie wpisy

Wsi spokojna, wsi głośna. Jedziemy do Surabayi.

Dzień na wsi zaczyna się od pierwszej modlitwy, a dla co po niektórych leniwych, od wschodu słońca. Także od wczesnego ranka mogliśmy słyszeć wrzaski dzieciaków, koguty i udręczoną kozę. Nie było rady, musieliśmy wstać.

czytaj całość komentarze: 0

Szczury, kury i kumury.

Niespodzianka o poranku. Okazało się, że w cenę noclegu wliczone jest śniadanie- czyli naleśnik z bananami i ananasem, oraz różne owoce na talerzu obok. Co nie przeszkodziło nam zjeść jeszcze srabi, czyli placuszków z bananami i czekoladą. Tak pożywieni, ruszyliśmy szukać internetu- to wszystko dla Was!! Wokół kafejki, ale my chcemy załączać wpisy, więc musimy znaleźć WiFi albo kabel. Ostatni kabel widziano na Cabel Beach, a wszystkie hot spoty trafił szlak.

czytaj całość komentarze: 3

Szczury, kury i kumury.

Niespodzianka o poranku. Okazało się, że w cenę noclegu wliczone jest śniadanie- czyli naleśnik z bananami i ananasem, oraz różne owoce na talerzu obok. Co nie przeszkodziło nam zjeść jeszcze srabi, czyli placuszków z bananami i czekoladą. Tak pożywieni, ruszyliśmy szukać internetu- to wszystko dla Was!! Wokół kafejki, ale my chcemy załączać wpisy, więc musimy znaleźć WiFi albo kabel. Ostatni kabel widziano na Cabel Beach, a wszystkie hot spoty trafił szlak

czytaj całość komentarze: 0

Love me tender Solo

Pojawił się problem pt.” nie możemy jechać, ponieważ nasze pranie oddane poprzedniego dnia rano, jeszcze nie wróciło”.

czytaj całość komentarze: 0